Jak zauważyliście już pewnie, to jakoś motywy weselne traktuje raczej z przymrużeniem oka i nie do końca pasują mi śluby tylko w kolorze. Ważna jest dla mnie także faktura, zapach i coś więcej. Taki błysk, który zapewnia to wow i wspominanie przez lata nie tylko przez parę młodą. Dziś motyw bardzo wiosenny i energetyzujący, czyli limonka w kolorze i w menu.

Na początek bukiet - zielony i niezwykle ciekawy, bo w kształcie pomandera oraz limonki z kwiatuszkami - piękne pachnące i bardzo dekoracyjne, super patent na winietki :)

Orzeźwiająca woda z limonkami lub koktajl też się super wkomponują. Dodatkowo na osłodę muffiny o smaku limonki. Nie za słodkie i pięknie wyglądające.
![]() |
| Fot. Pinterest |


Pozdrawiam wiosennie,
Żona in spe





